Daleko niedaleko Pozytywny blog podróżniczy

  • Mosty, wodospady i klasztor, czyli z krótką wizytą w Mostarze

    Dobrze, że nie poukładało się w zeszłym tygodniu, dzisiaj mamy przynajmniej piękną pogodę – mówię do moich towarzyszy, dwóch kolegów z pracy, z którymi wybraliśmy się na jednodniowy wypad z Czarnogóry do […]

  • Rafting w malowniczej scenerii kanionu Tary

    Kiedy pierwszy raz dość niepewnie wślizguję się do wody o temperaturze dziesięciu stopni, czuję na skórze jakby miliony ukłuć mikroskopijnych igiełek. Biorę głęboki oddech, próbując przyzwyczaić się do […]

  • Rozafa miała pecha, czyli jakie są skutki uczciwości

    Trzej bracia obudzili się wraz z nastaniem świtu. Po raz kolejny ich oczom ukazała się kupa kamieni. Znali ten widok doskonale, zastali go wczoraj, przedwczoraj, dzień wcześniej i jeszcze wcześniej. Nie pomagały zmiany sposobu konstrukcji, spoiwa, ciosanie […]

  • Jak północ Czarnogóry skradła moje serce

    Trochę dziwnie się czuję ze swoją ekscytacją w momencie, kiedy obsługa sprawnie i profesjonalnie przygotowuje mnie do przejazdu tyrolką w poprzek najgłębszego kanionu Europy. Pyk, pyk – zamykają się kolejne zatrzaski. Siadam w […]

  • O nocach w więzieniu, koszarach i przestrzeni artystycznej

    Gdyby nie miękkie podeszwy butów, odgłos kroków niósłby się echem po długim, pustym korytarzu na piętrze więziennego budynku. Mijamy kolejne cele. Odliczamy: numer 101… 102… 103… 104… 105… 106. Stajemy przed […]

  • Stary Bar – wśród kamieni o tysiącletniej historii

    Powietrze unoszące się nad jasnymi kamieniami drga z gorąca. Ze szczeliny pomiędzy fragmentami ruin wystaje pysk małej jaszczurki, który znika, gdy tylko robię krok do przodu. Chwilę później jakieś zwierzątko, być może ta […]

  • Ku słoweńskiemu wybrzeżu, czyli dzień w wakacyjnym nastroju

    Żar leje się z nieba, choć to dopiero początek maja. Temperatura jest wyraźnie wyższa, niż w Lublanie. Dlatego spacer po Piranie rozpoczynamy od porcji przepysznych, włoskich lodów. Lodziarnia znajduje się przy porcie, zaraz obok Rynku Tartiniego […]

  • Zona Velha – spacer po starówce Funchal

    Stoiska pełne są kolorowych, apetycznie i kusząco wyglądających owoców, poukładanych w koszach lub na tacach w niewysokie kupki, piętrzące się jedna obok drugiej. Na każdej takiej kupce lub obok stoi etykietka, opisująca dany owoc. […]