Daleko niedaleko Blog wiecznej emigrantki

  • Zona Velha – spacer po starówce Funchal

    Stoiska pełne są kolorowych, apetycznie i kusząco wyglądających owoców, poukładanych w koszach lub na tacach w niewysokie kupki, piętrzące się jedna obok drugiej. Na każdej takiej kupce lub obok stoi etykietka, opisująca dany owoc. […]

  • Regatta Arec – softshell na piątkę!

    Majowe powietrze jest ciepłe, ale jeszcze nie gorące, szczególnie po południu nad położonym w Alpach Julijskich jeziorem Bled. Podążając za znakami, wspinamy się na niewysokie wzgórze Ojstrica, skąd według informacji, ma […]

  • Predjamski Grad – zamek przyklejony do skały

    Zdobycie zamku, który został zbudowany tak, że wyglądał jakby przyklejono go do stromego, wysokiego na ponad sto metrów klifu, było niemożliwe. Z tego powodu cesarska armia rozłożyła się u podnóża góry z […]

  • W krainie turkusowych jezior i niezliczonych wodospadów

    Od dźwięków wody nie sposób uciec. Czasem jest to zwykły, cichy szmer płynącego strumienia, innym razem głośny huk wodospadu. Nawet gdy ścieżka nie prowadzi nad wodą, ten szmer jest stale obecny gdzieś tam w tle, przebija się […]

  • Co kryje się pod słoweńską ziemią?

    Płaskowyż Kras. Pod tą nazwą znany jest region rozciągający się w zachodniej części Słowenii, aż po Włochy. To od niej pochodzi używane w geologii określenie kras, definiowane jako proces rozpuszczania skał przez wodę. […]

  • Garść informacji praktycznych o Słowenii

    Słowenia wyszła przypadkiem. Kiedy zastanawiałam się, co robić w czasie majówki, moja przyjaciółka Evi, blogująca na Kto podróżuje ten żyje dwa razy, powiedziała mi, że jedzie do Słowenii. Pomyślałam, że […]

  • Cabin Zero Vintage – mały wielki plecak

    Koła samolotu dotykają pasa, czuć gwałtowne hamowanie. Podjeżdżamy do rękawa albo na miejsce parkingowe i czekamy, aż obsługa wypuści nas z samolotu. Potem maszeruję w kierunku taśm bagażowych, po drodze czasem zahaczając o […]

  • Mińsk – zaprojektowany, by imponować

    Mówi się, że gdy odbudowywano niemal doszczętnie zniszczony po wojnie Mińsk, zaplanowano go tak, by wywoływał podziw, pokazując potęgę państwa i aparatu władzy, jednocześnie podkreślając słabość i […]