• Ciasto dyniowo-orzechowe do jesiennej kontemplacji

    Ja chyba jakaś opóźniona jestem i dobiegam od obecnych konsumpcyjnych wymogów. Jeszcze dobrze po Halloween domu nie posprzątałam, a już mi z półek sklepowych wyskakują Mikołaje i bezpardonowo nacierają na mnie swymi obżartymi […]

  • Szczypta pomarańczy dozwolona

    To jedyny taki czas kiedy pozwalam sobie na to nietypowe wizualne szaleństwo. Lubię kolory, ale nie wszystkie. Zazwyczaj zestawiam je trójkami. Przy czym  mocnych nie za dużo. W detalach.Ostatnio obowiązkowo delikatna zieleń plus fiolet. I dla wzmocnienia […]

  • Kulinarne sentymenty

    Każdy z nas ma na pewno takie potrawy, które za sprawą smaku, jak za pomocą wehikułu czasu, przerzucają ekspresowo do lat dziecięcych. Dla jednych jest to domowy rosół, podawany tradycyjnie i bez wyjątków do każdego niedzielnego […]

  • Jesienny nastrój

    Chciałabym napisać, że kocham ten czas. Jesienne, złote liście spadające z drzew. Rumiane kasztany chowane w kieszeniach. Lekką, mroźną  mgłę unoszącą się nad ranem. Stragany pełne dojrzałych owoców i szafki […]

  • Do rzeczy: Krzesełko do karmienia Timba Safety 1st

    Jakiś czas temu polska blogosfera zachorowała na pewne krzesełko do karmienia dzieci. Sami wiecie które ;) Nie powiem, wygląd tego nagle modnego, użytkowego przedmiotu i mnie zachwycił. Piękne skandynawskie wzornictwo czerpało od najlepszych. Wykonanie […]

  • Jak bańki mydlane

    Miliony kolorowych chwil, tysiące radosnych dni. Wygłupy, uściski, beztroska. Spokojne poranki i gwarne wieczory. Zwyczajne szczęście i niezwyczajni ludzie. Kochane twarze widziane codziennie. Dom, który był schronieniem i rodzina, która była […]

  • Witaj szkoło - pokój pierwszaka

    I zleciało. Sześć lat zabaw i beztroski minęło w mgnieniu oka. Nie sądziłam że tak szybko, zapomniałam, że to JUŻ. Ciągle przecież mam przed oczyma jego pierwszy uśmiech, którym powitał mnie na tym świecie, […]

  • Arbuzem w upalne marudy

    Z nas Polaków to generalnie marudny naród. Cokolwiek by się nie działo, dobrego czy złego, i tak zawsze znajdziemy drugie, gorsze dno sprawy. Marudzimy, że kraj za biedny, sąsiedzi za bogaci, politycy za głupi, a pogoda za... wstaw stosownie od dnia. […]