Wariacje (nie zawsze) na temat O rzeczywistości z dystansem i poczuciem humoru. Zapiski z życia kobiety z charakterem, wiecznie słomianej wdowy, matki dwóch Potworów, właścicielki dwóch kocic i jednej suki.

  • CZY WIARA W SIEBIE TO TOWAR DEFICYTOWY?

    Mam wrażenie, że moje życie ostatnio przyspieszyło. Czuję się jak na jakimś roller coasterze, który pędzi w jeszcze nie do końca określonym kierunku i nie zwalnia, przyprawiając mnie czasem o zawrót głowy. Wszystko, co dzieje […]

  • NIE LUBIĘ LATA, ALE CZASEM ZA NIM TĘSKNIĘ

    Wyglądam za okno i widzę… Nic nie widzę. Ciemno jak nie powiem gdzie. A to dopiero godzina 17. I tak przez najbliższe pół roku. Całkiem jakby człowiek mieszkał w piwnicy. I jeszcze wspaniała zmiana czasu, która tak po prawdzie […]

  • FRANCJA-ELEGANCJA, CZYLI JESIENNE KĄPIELE W BŁOCIE

    Oglądaliście kiedyś serial Suits? Jeden z moich ukochanych. I to wcale nie ze względu na postać głównego bohatera – złego, nikczemnego i zabójczo przystojnego Harveya ;). Oprócz wspomnianego przystojniaka-snoba jedną z […]

  • HELLO NOVEMBER – JAK ODCZAROWAĆ LISTOPAD

    Listopad jest podobno jednym z najbardziej depresyjnych miesięcy w roku. Lato się skończyło, jesień przybrała postać mroźnej, groźnej starszej pani, której zbyt często zdarza się popuścić ;).  Do świąt, choinki, […]

  • CZŁOWIEK POWINIEN BYĆ ZWIERZĘCIEM STADNYM, CZYLI SAMOTNOŚĆ W SIECI

    Odkąd osiadłam w domu na stałe, czyli zostałam — jak to szumnie nazywają — freelancerem, moje kontakty z otoczeniem ograniczyły się do rozmów z Potworami i wymiany ciosów z partnerką sparingową dwa razy w tygodniu. To by […]